Jest taka „prawda wiary”, która od lat wybrzmiewała na egzaminach do Pierwszej Komunii i Sakramentu Bierzmowania: „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”. Mamy zatem przekaz taki: masz być grzeczny, bo jak nie będziesz grzeczny, to zostaniesz ukarany. Zatem od najmłodszych lat zasiewa się w nas zalążki duchowości neurotycznej – lękowej, po to, abyśmy byli dziećmi wygodnymi, bezproblemowymi zarówno dla rodziców, którzy są zapracowani, jak i dla Boga. Po dzień dzisiejszy wielu ludzi kieruje się w swoim życiu religijnym jednym głównym imperatywem: żeby dostać się przynajmniej do czyśćca.
List do Rzymian zawiera w sobie najpoważniejszą wykładnię kerygmatu przepowiadaną przez św. Pawła: Zostajemy usprawiedliwieni wyłącznie przez wiarę w Jezusa. Co więc z uczynkami? Co z moralnością? Co z Pierwszymi Piątkami? Spowiedzią co miesiąc? Mszą co niedzielę? Dawaniem na tacę?
Zapraszam do odsłuchania najnowszego podcastu Nikodema:
